Więcej, czy mniej elementów czasowych?
Autor:
KrystianK. (---.limes.com.pl)
Data: 2010-03-23 - 21:28:25
Witam,
Od razy piszę, iż jestem początkujący.
Ostatnimi czasy programowałem coś w rodzaju automatu produkcyjnego, gdzie po kolei każde z wyjść było wysterowane.
Powiedzmy:
od 0 do 5 sek. Sygnał pierwszy
od 6 do 11 sek. Sygnał drugi
od 12 do 17 sek. Sygnał trzeci.
Do sterowania długością trwania każdego z sygnałów i przerw między nimi używałem osobnych elementów czasowych.
Następnie stwierdziłem że bardziej optymalnym rozwiązaniem nie obciążającym aż tak sterownika będzie użycie jednego 'master' elementu czasowego który będzie zliczał od 0 do 17 sek a wysterowanie wyjść uzależnić od elementów porównujących > < (mniejszy, większy).
Co się dowiedziałem na zajęciach..... Iż TAKI sposób programowania (opartego na mniejszej ilości elementów czasowych i na stykach porównujących) powinno się unikać, a już w ogóle wyrzekać gdy programujemy coś "poważniejszego". .... . Pytanie jest proste... Dlaczego? ... Może ktoś słyszał o czymś takim? Może wnikają z tego jakieś problemy? Niejednoznaczność w programie?
Serdeczne dzięki za odpowiedź.