Katalog Oferty Praca Poradnik Forum Artykuły Galeria Twoje dane
4 września 2010  imieniny: Wczoraj odwiedziło nas 1318 internautów   >>więcej
Światowe życie  
Wtorek 15.01.2008

 
Więcej dystansu
 Irytują mnie nadęci naukowcy, którzy tonem nieznoszącym sprzeciwu, przekazują nam maluczkim prawdy oczywiste. Śmieszni są ludzie przekonani o swojej nieomylności. Z drugiej strony, jakże męczący jest relatywizm. Jakże chciałabym mieć przynajmniej czasami pewność, że to czego się nauczyłam w szkole, jest pewne jak amen w pacierzu.






Gdy byłam w ciąży, naczytałam się, że powinnam unikać horrorów i ogólnie filmów zawierających elementy przemocy, bo to źle wpływają na dziecko. Z kolei ideałem jest słuchanie muzyki Mozarta, bo ona stymuluje mózg dziecka. Ponieważ ogólnie mam wybujałą wyobraźnię, nie oglądam z zasady horrorów, bo to co sobie później wyobrażam, przyprawia mnie o palpitacje i ogólnie dyskomfort. Ponieważ jednak staram się nie przyjmować wszelkich „mądrości” bezmyślnie, rzuciłam w atmosferę pytanie – a co z kobietami, które rodziły w czasie wojen? Nie zauważyłam, by rodzice moi czy moich znajomych charakteryzowali się zespołem ADHD.

Wczoraj w wiadomościach radiowych usłyszałam oburzony głos jakiegoś lekarza, który pomstował na Ewę Sowińską, Rzecznika Praw Dziecka, za to że na stronie umieściła wcześniej wspomniane przeze mnie wskazówki, a są to rzeczy niemające potwierdzenia w badaniach.

Czy Państwo mogą zrozumieć, jaki to jest ból, gdy człowiek chciałby coś znaczyć dla innych, zostawić coś po sobie, by nie być tylko szarym urzędnikiem, politykiem, dyrektorem, profesorem, redaktorem....a w dzisiejszych czasach tylko kontrowersyjność przyciąga uwagę mediów, tym samym społeczeństwa.

Czy przedstawicielowi władzy, jakim jest Rzecznik Praw Dziecka, nie wypada – zgodnie ze słowami wspomnianego lekarza – głosić takich rzeczy?

Osobiście uważam, że placebo to genialny wynalazek. Jeżeli przewrażliwione przyszłe matki nie chcą oglądać horrorów, niech nie robią tego, myśląc jednocześnie, że to w trosce o dziecko. Na pewno nie zaszkodzi im to. Wolę, by pani Sowińska udzielała takich rad, niż miała rzucać oskarżenia pod adresem teletubisiów, co wywołuje nie tylko efekt śmieszności ale wręcz niezdrowego zainteresowania, no i przede wszystkim ryzyko nasilenia zachowań dyskryminacyjnych. Chłopcy mają okres, gdy lubią bawić się zabawkami tzw. dziewczęcymi i nie pociąga to za sobą rozwoju homoseksualizmu.

Moim zdaniem, profesorsko-lekarski autorytet nie powinien tak się ekscytować akurat takimi stwierdzeniami Pani Rzecznik, bo nie są warte robienia z nich sensacji, chyba że ktoś chce wypłynąć na szerokie wody sławy.

Mogłabym przywołać tu przykład pewnego posła charakteryzującego się nieprzemyślanymi wypowiedziami, ale wszyscy ostatnio sobie „na nim używają” a on sam nie jest wart takiego rozgłosu.

Jakoś tak od dawna żyję w przekonaniu, że brak słońca pociąga za sobą wzrost depresji i samobójstw. A tu nagle natrafiłam na artykuł, w którym przytaczane są badania angielskich naukowców dowodzących, że wysoka temperatura powoduje wzrost liczby samobójstw.

Naukowcy z londyńskiego Instytutu Psychiatrii przeanalizowali ponad 50 tysięcy przypadków samobójstw z Anglii i Walii, odnotowanych w latach 1993-2003. Okazało się, że ich odsetek wzrastał, kiedy średnia temperatura dobowa przekraczała 18 st. C

Każdy dodatkowy stopień powyżej osiemnastki oznaczał 4-procentowy skok liczby skutecznych zamachów na własne życie. Jeśli wziąć pod uwagę gwałtowne samobójstwa, wzrost był jeszcze wyraźniej zaznaczony. Każdy kolejny stopień wiązał się z dodatkowymi 5 procentami.

Dr Lisa Page podaje kilka powodów, dla których się tak może dziać. Najbardziej prawdopodobne jest wyjaśnienie fizjologiczno-psychologiczne. U niektórych osób ekstremalnie wysokie temperatury wzmagają po prostu poirytowanie, agresję i impulsywność. Zaobserwowane zjawisko może też być powiązane z poziomem kontrolującej nastrój serotoniny. W miesiącach letnich jej stężenie w mózgu spada. Ponadto gdy jest gorąco, ludzie piją więcej alkoholu.

Musimy zrobić wszystko, by ludzie żyjący w krajach tropikalnych nie przeczytali tej pracy, bo zaczęliby masowo umierać... ze śmiechu.

Oczywiście każdy ma prawo do potknięć, błędów, wygłupienia się, trzeba jednak przyjąć do wiadomości, że nie jest się nieomylnym i umieć się przyznać do błędu.

www.kopalniawiedzy.pl 10:56  Komentarz: 2
Kategoria: Plotki

Komentarz:

Niektórzy powiadają ,że jedyną rzeczą stałą na tym świecie jest ......zmienność . Czasem sie zastanawiam , czy aby nie mają racji.
Gedeon      12:36, 16.01.2008

Uczenie się powinno co (mnie więcej) co 7 lat zaczynać od początku,a w dobie dzisiejszych szybkości nawet co 3.Większość "betonów" profesorskich bazuje na wiedzy z początku poprzedniego wieku.A więc róbmy badania na wielkość liści na drzewie w zależności do ilości pśów sikających pod nim.....
zygmunt      17:45, 25.06.2010

Skomentuj:

Treść
Imię i nazwisko E-mail
WWW

Czyli o tym
i o owym

Redaguje ANP
Ostatnie posty
Kategorie
Różności
Ze świata techniki
Troszkę o gospodarce
Internet
Technika w medycynie
Plotki
Przy sobocie
Zróbmy coś
Wynalazcy
Archiwum - ostatnie 12 msc
Wrzesień 2010
Sierpień 2010
Lipiec 2010
Czerwiec 2010
Maj 2010
Kwiecień 2010
Marzec 2010
Luty 2010
Styczeń 2010
Grudzień 2009
Listopad 2009
Październik 2009
Archiwum - Lata
Rok 2009
Rok 2008
Rok 2007
Rok 2006
Rok 2005
Rok 2004
Światowe życie w Twojej skrzynce e-mail:

Wpisz E-mail:





POMIARY AUTOMATYKA ROBOTYKA nr 07-08/2010
w numerze:

-Pomiary parametrów napięcia w sieci elektroenergetycznej

-Sterowanie obiektu za pomocą regulatora redukcyjnego

-Targi Hannover Messe i AUTOMATICA 2010

-Nowości produktowe

Copyright © 2010 AutomatykaOnLine Reklama Kontakt
AutomatykaOnLine w katalogu Gwiazdor