
|
|
 |
| | Wieści od naszych wynalazców | | | Pod koniec marca pisałam o panach Zygmuncie Wolskim i Krzysztofie Nikolku i ich wynalazkach mających służyć produkcji prądu dzięki odzyskowi ciepła. Z radością informuję, że dzięki naszemu wortalowi pomysły Panów spotkały się ze sporym zainteresowaniem. |


 Bycie pomysłodawcą jest cudowne do momentu zetknięcia z rzeczywistością. Przekształcenie projektu w materialny twór to wszak dzieło boskie, a przy tym wszystkim wymaga funduszy i mnóstwo odporności.
Zetknięcie pomysłu z przedstawicielami polskiej nauki kończy się albo totalną krytyką, co dziwniejsze (albo nawet straszniejsze) krytykowane są ogólne założenia, bez głębszego wchodzenia w temat – takie negowanie dla negowania, albo z zainteresowaniem wynikającym z chęci wykorzystania, by przeforsować własny pomysł.
Zetknięcie z wielkim przemysłem polskim – zasłona milczenia.
Zetknięcie z instytucjami mającymi na celu wspomaganie polskich pomysłodawców – zamrożenie jakichkolwiek działań mających na celu rozpropagowanie pomysłu na pół roku.
Zetknięcie z mediami uświadamia, że to taki sam biznes jak inne i muszą przede wszystkim skupiać się na zarabianiu i promocji własnej, a wzniosłe hasła dobrze wyglądają w reklamach.
Podsumowując, łatwo nie jest. Odporność psychiczna, umiejętności negocjacyjne, samozaparcie, fontanna pomysłów i jeszcze kilka cech są wręcz niezbędne pomysłodawcy próbującymi „ucieleśnić” swój wynalazek.
Jednak najważniejsze jest dotarcie do jak największej ilości osób, bo wśród nich może być ten, który wyciągnie pomocną dłoń, kto będzie mógł podpowiedzieć kolejny krok, kto przedstawi pomysł i jego twórców komuś, kto będzie mógł pomóc zrobić kolejne kroki.
Tak właśnie jest z panami Nikolukiem i Wolskim. Znaleźli się ludzie, którzy pomagają wykonać prototyp. Są także chętni do zainstalowania silnika i przetestowania go.
Na razie mogę zdradzić tylko, że pierwszy prototyp powstaje w warsztacie Tadeusza Stankiewicza
I jak to z prototypem, trzeba dobierać materiały do możliwości wykonania.
Prototyp jest tak pomyślany, że będzie mógł działać samodzielnie, jak
również może być wbudowany na kanał spalin w kotłowni.
Mam jednak nadzieję, że już niedługo będę mogła szczęśliwie zakomunikować wyniki testów. A potem obu wynalazców czeka sukces.
O wynalazkach tandemu Wolski-Nikoluk można poczytać na stronach:
Polskie wynalazki – tania energia elektryczna
Silnik Wolskiego-Nikoluka – rewelacja na skalę światową
Anna Nozdryn-Płotnicka anna.plotnicka@automatykaonline.pl
|

Skomentuj:  Treść | |

|
|
 |
|
|